Forum Brzeg on
Regulamin Kalendarz Szukaj Album Rejestracja Zaloguj

MegaExpert

Poprzedni temat :: Następny temat
Król w Brzegu
Autor Wiadomość
Julian Mazur 



Wiek: 67
Dołączył: 19 Mar 2016

UP 85 / UP 12



Wysłany: 2017-09-20, 18:48   

WPIS BŁĘDNIE ULOKOWAŁEM, JEST GDZIE TRZEBA, P... GRYPA :(
Ostatnio zmieniony przez Julian Mazur 2017-09-20, 20:06, w całości zmieniany 4 razy  
0 UP 1 DOWN
 
anthropos 



Wiek: 51
Dołączył: 22 Paź 2007

UP 215 / UP 15



Wysłany: 2017-09-22, 00:13   

Nie udało się odnaleźć śladu wizyty Jana Kazimierza Wazy w Brzegu w 1669 r. Co nie oznacza bynajmniej, że do takowej nie doszło. Z księciem Chrystianem łączyła eks-króla znajomość jeszcze z czasów pobytu śląskiego Piasta w Rzeczypospolitej w latach 1635-1637. Wiadomo, że małżonka króla Ludwika Maria Gonzaga została matką chrzestną córki Chrystiana, Ludwiki urodzonej w Oławie 28 lipca 1657 r. (zm. tamże 6 lutego 1660 r.). W 1655 r. podczas dwumiesięcznego pobytu króla na Śląsku w zastawie opolsko-raciborskim nie odwiedził on Brzegu.

Trasa jego podróży, podczas której opuszczał on Polskę jest znana tylko w zarysie. Wiadomo, że z Żywca udał się około 7 lipca do Częstochowy, gdzie modlił się w sanktuarium jasnogórskim, po czym pożegnawszy towarzyszące mu dotąd osoby przekroczył granicę ze Śląskiem. Data nie jest znana, nastąpiło to prawdopodobnie jeszcze w pierwszej połowie lipca. Dzięki Wespazjanowi Kochowskiemu wiadomo, że przez jakiś czas pozostawał w Koszęcinie pod Lublińcem, w gościnie u barona Filipa Mikołaja von Rauten, przyjaciela i zaufanego sługi jeszcze ojca monarchy, Zygmunta III Wazy. Najdalej 19 lipca 1669 r. eks-król wraz z orszakiem znajdował się we Wrocławiu, gdzie pozostał przez okres czterech tygodni. Po drodze zapewne był Brzeg, ale czy rzeczywiście spotkał się tam z księciem Chrystianem?
1 UP 0 DOWN
 
Julian Mazur 



Wiek: 67
Dołączył: 19 Mar 2016

UP 85 / UP 12



Wysłany: 2017-09-22, 00:24   

Nie udało się odnaleźć śladów pobytu w Brzegu Myszki Miki. Nie można jednak tego wykluczyć. Jako dziecko oglądałem w niedziele urokliwe peerlowskie poranki w TV i cholernie mi się Myszka ta podobała. A jak wiadomo: Omnia vincit Amor. Itepe itede. (Dobrej nocy zagłuszaczu!).


PS. Minus za pomyłkowy wpis? Bez uwzględnienia grypy? Jesteś nudny belfrze! Na szczęście daleko :)
Ostatnio zmieniony przez Julian Mazur 2017-09-22, 00:49, w całości zmieniany 3 razy  
2 UP 3 DOWN
 
anthropos 



Wiek: 51
Dołączył: 22 Paź 2007

UP 215 / UP 15



Wysłany: 2017-09-29, 03:07   

Jan Kazimierz nie miał zbyt dużej swobody w podróżowaniu po Śląsku. Co więcej, stosunki z władającym wówczas Brzegiem księciem Jerzym III, jako przedstawicielem administracji prowincji śląskiej, nie należały do szczególnie ciepłych.
Bliższe relacje zawiązały się natomiast z rodziną księcia Chrystiana władającego na Wołowie i Oławie.
W Głogówku na zamku Anny z domu von Bess, hrabiny Oppersdorff, zjawiła się wiosną 1656 r. (przed 18 maja) z parodniową wizytą u królowej księżna Ludwika z domu Anhalt-Dessau (1631-1680), żona księcia Chrystiana. Księżna zaskoczyła ją świetnym paryskim akcentem i wspólną pasją do francuskich powieści sentymentalnych. Z kolei sama Ludwika Maria odwiedziła incognito Nysę. Początkowo udawano, że nie została poznana i dopiero przy wyjeździe królowej gubernator rozkazał trzykrotnie wystrzelić ze wszystkich dział, a miejscowe damy w karetach udały się za miasto, aby tam pożegnać ją ukłonem.
1 UP 0 DOWN
 
anthropos 



Wiek: 51
Dołączył: 22 Paź 2007

UP 215 / UP 15



Wysłany: 2017-09-30, 22:53   

Jerzy Samuel Bandtkie w Dziejach narodu polskiego zwrócił uwagę na zaskakującą koincydencję zdarzeń:
„Uwagi godną jest rzeczą, że zwłoki ostatnich potomków domu Piastów po mieczu i Jagiellońskiego po kądzieli z Wazą w jednym roku i prawie w jednym dniu weszły do grobu. Jerzy Wilhelm, książę śląski na Brzegu, Legnicy i Wołowie zmarły dnia 21 listopada roku 1675 pochowanym był dnia 30 styczniu w Brzegu, a Jan Kazimierz 31 tegoż miesiąca roku 1676 w Krakowie; a gdyby pierwsze urządzenie koronacji króla Jana III było doszło do skutku, toby w jednym dniu odprawił się był pogrzeb ostatniego Piasta i ostatniego Jagiellończyka.”
2 UP 0 DOWN
 
tadjurek 


Wiek: 67
Dołączył: 14 Paź 2005

UP 67 / UP 1


Skąd: oczywiście z Brzegu

Wysłany: 2017-10-01, 14:58   

Niewątpliwy autorytet w takich sprawach Kazimierz Jasiński, w swym Rodowodzie Piastów śląskich (Kraków 2007) podaje datę pochówku Jerzego Wilhelma jako 8 lutego 1676 i miejsce kościół św. Jana w Legnicy. Podana przez Bandtkiego data pochówku 30 stycznia i Brzeg mogła zapewne dotyczyć tylko uroczystości żalobnej na zamku w Brzegu, jako że faktycznie książę pochowany jest w Legnicy, w kościele św. Jana we wspaniałym Mauzoleum Piastów śląskich, powstałym za sprawą jego matki księżnej Ludwiki z rodu Anhalt Dessau.
Ostatnio zmieniony przez tadjurek 2017-10-01, 15:00, w całości zmieniany 2 razy  
2 UP 0 DOWN
 
anthropos 



Wiek: 51
Dołączył: 22 Paź 2007

UP 215 / UP 15



Wysłany: 2017-10-01, 16:51   

Wszystko się zgadza. W następnym po cytacie zdaniu zapisał Bandtkie: "W tydzień potem odwieziono ciało księcia do Legnicy".
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się 30 stycznia 1676 r. w Brzegu, a zakończyły 8 lutego w Legnicy. Przed złożeniem w grobowcu trumna z ciałem Jerzego Wilhelma stała przez 8 dni w brzeskim kościele zamkowym, a potem przewieziono ją do Legnicy i tam w nocy z 5 na 6 lutego szesnastu ludzi spośród szlachty poniosło ją i złożyło w mauzoleum Piastów w podziemiach kościoła św. Jana w Legnicy.
2 UP 0 DOWN
 
anthropos 



Wiek: 51
Dołączył: 22 Paź 2007

UP 215 / UP 15



Wysłany: 2017-10-03, 16:30   

A król Kazimierz Wielki był w Brzegu? Co sądzicie?
1 UP 0 DOWN
 
Eurorealiści 



Wiek: 99
Dołączył: 26 Wrz 2017

UP 22 / UP 10



Wysłany: 2017-10-03, 16:53   

anthropos napisał/a:
A król Kazimierz Wielki był w Brzegu? Co sądzicie?

Czuję podpuchę :) . Strzelamy - był :P .
0 UP 0 DOWN
 
anthropos 



Wiek: 51
Dołączył: 22 Paź 2007

UP 215 / UP 15



Wysłany: 2017-10-03, 19:46   

Aż tak czuć podpuchę? Niemożliwe. Sam nie znam odpowiedzi na to pytanie. Ale to zawsze jakaś zachęta do szukania.
1 UP 1 DOWN
 
Julian Mazur 



Wiek: 67
Dołączył: 19 Mar 2016

UP 85 / UP 12



Wysłany: 2017-10-06, 23:30   

Czy Józef Piłsudski był w Brzegu i tańczył na odrzańskim moście lezginkę przebrany za kubańskiego kozaka? Wydaje się to nieprawdopodobne, ale nie ma dowodu obalającego to dyskusyjne przecież przypuszczenie. Sam nie znam odpowiedzi na to pytanie. A co Wy sądzicie?

PS. Uprzejmie proszę o dalsze minusy! Nie będzie Dziedzic Pruski wiecznie panoszył się ze swymi minusami dodatnimi! No!
Ostatnio zmieniony przez Julian Mazur 2017-10-07, 08:46, w całości zmieniany 2 razy  
2 UP 1 DOWN
 
GNOM 



Wiek: 43
Dołączył: 01 Lip 2010

UP 445 / UP 61



Wysłany: 2017-10-08, 12:31   

Panie Julinanie - pytanie o bytność króla w Brzegu wyszła z chęci potwierdzenia jego bytności/bądź nie, w naszym mieście. I nie powinno dziwić nikogo kto interesuje się historią miejsca w którym mieszka. I osobiście jestem wdzięczny wszystkim którzy poświęcili swój cenny czas aby zechcieć poszperać w książkach, dokumentach itd. aby na moje pytanie odpowiedzieć- ślicznie Dziękuję im za to.
Ostatnio zmieniony przez GNOM 2017-10-08, 12:31, w całości zmieniany 1 raz  
2 UP 0 DOWN
 
anthropos 



Wiek: 51
Dołączył: 22 Paź 2007

UP 215 / UP 15



Wysłany: 2017-10-20, 13:00   

Michał Fredro-Boniecki, dziewiętnastowieczny heraldyk i historyk dziejów Śląska w swej publikacji Książęta szlązcy z domu Piastów, część 3, Warszawa 1874, napisał:

„Po abdykacji tronu polskiego Jan Kazimierz w 1668 roku przejeżdżał przez Brzeg, udając się do Francji; dużo kandydatów do korony się zgłosiło, część Polaków pomyślała o księciu Krystianie jako o ostatniej odrośli Piastów, których pamięć w sercu Polaków się przechowywała, ważną jednak przeszkoda zachodziła w zmianie wyznania, a książę był surowym adeptem reformy. Sam nie poszukując tego zaszczytu, z wielką serdecznością przyjmował u siebie ks. lotaryńskiego, jakiś czas u niego bawiącego, a po wyborze Michała Wiśniowieckiego, pospieszył z listem objawiającym radość z jego wyboru na króla. Ks. Krystian miał wiele stosunków z panami polskimi, utrzymywał z nimi korespondencję, a syna swego w polskim stroju ubierał; krótkie zetknięcie się z Polakami rozbudziło w nim pamięć pochodzenia swego; językiem polskim doskonale władał, i z wielką przyjemnością przejeżdżających Polaków na swoim dworze przyjmował.”

Ciekawa jest oparta na jakimś źródle wzmianka o przejeździe przez Brzeg. Wspomniana przez historyka przeszkoda w elekcji ks. Krystiana czyli bycie "surowym adeptem reformy" odnosi się do jego wyznania ewangelicko-reformowanego. Wyznanie nie było jednak przeszkodą w elekcji, gdyż wybrani monarchowie jak np. luteranin August II Wettyn przechodzili na konfesję katolicką. Także polscy Wazowie skłonni byli obejmując tron moskiewski przejść na prawosławie.
Ostatnio zmieniony przez anthropos 2017-10-20, 13:01, w całości zmieniany 1 raz  
2 UP 0 DOWN
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Zobacz posty nieprzeczytane

Skocz do:  

Tagi tematu: Brak tagów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 31
Nasze Serwisy:









Informator Miejski:

  • Katalog Firm w Brzegu