Forum Brzeg on
Regulamin Kalendarz Szukaj Album Rejestracja Zaloguj

MegaExpert

Poprzedni temat :: Następny temat
Pytanie do Samorządu Powiatu
Autor Wiadomość
jahus 



Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-08-28, 13:05   Pytanie do Samorządu Powiatu

Dzwoniłem do wrocławskiego wydawnictwa kartograficznego Plan, w sprawie terminu ewentualnego wydania mapy naszego powiatu. Wydawnictwo te reklamuje swoje produktu min. pod hasłem "Zwiedzaj Opolszczyznę z mapami studia wydawniczego Plan", także pomyślałem że adres jest dobry, tym bardziej, że do tej pory firma to wypuściła na rynek bardzo fajne mapy min. Stobrawskiego PK, Opola i okolic, powiatu oławskiego, strzelińskiego, a ostatnio plan Brzegu. Jak widać, nasze okolice wciąż stanowią białą plamę i co się okazało, nie dlatego, że nie zostały skartowane i zaktualizowane; bo odpowiednie pliki już istnieją. Problem tkwi w tym, że mapy powiatów nie sprzedają się tak dobrze jak mapy regionów turystycznych i zazwyczaj ich wydanie jest współfinansowane ze środków samorządowych [ mapy np. powiatu oławskiego czy strzelińskiego były "dotowane", a inicjatywa wyszła od władz miejscowych; co więcej, jak dzwoniłem to szef przekonany był, że dzwoni ktoś z samorządu i nieco się zdziwił gdy usłyszał - "osoba prywatna"]. Od szefa dowiedziałem sie ponadto, że wydanie mapy naszego obszaru jest w planach wydawnictwa, ale "nie za szybko" - za około rok.

Pytam więc, czy jakaś inicjatywa w tej sprawie zostanie ze strony władz podjęta?
Ostatnio zmieniony przez jahus 2007-08-28, 13:35, w całości zmieniany 1 raz  
0 UP 0 DOWN
 
Ender 



Wiek: 43
Dołączyła: 16 Sie 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-08-31, 13:38   

Ja chyba mam omamy...Panie Jahus,pieniadze ,jakie trzeba by dopłacić do mapy,której sprzedaż,jak Pan sam zauwazył,nie przyniesie dużego zysku,i które wydanie nie przyniesie nam wiekszych korzyście,nie będzie finansowane przez pieniadze samorządowe,tylko przez NASZE pieniadze,nie ma straszniejszej żeczy w tym kraju jak dofinansowywanie nieopłacalnych produkcji,A Pan jeszcze zachęca władze do wydawania naszych podatków na takie rzeczy? jesli nie wie Pan o co chodzi,to proponuje obejrzeć reklamę pasty do zębów,ta słynną,z pudełkiem,"a któ za to płaci?No przeciez to ci panstwo za to płacą..."Kto oglądał,chyba zrozumiał o co chodzi.
0 UP 0 DOWN
 
melani 


Wiek: 33
Dołączyła: 30 Lip 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-08-31, 20:02   

Z tego co wiem, takie wydanie mapy w większości pokrywają reklamodawcy.którzy umiesczają reklamnki na takich mapach, dlatego uważam, że wydawnictwo powinno sobie poradzić bez dofinansowania z jakiegokolwiek urzedu.
0 UP 0 DOWN
 
jahus 



Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-09-04, 22:16   

OK, tyle, że z rozmowy z panią pracującą w tym wydawnictwie dowiedziałem się że jednak inne samorządy popierają taką inicjatywę i mimo stosunkowo niskiego nakładu traktują to jako rodzaj promocji regionu.

A jak wyobrażacie sobie rozwój turystyki w regionie którego mapa nie została stworzona???
0 UP 0 DOWN
 
Hormon 
Pierwszy z Brzegu!!!


Wiek: 38
Dołączył: 24 Sie 2007

UP 0 / UP 0


Skąd: Wrocław -> Brzeg

  Wysłany: 2007-09-05, 21:04   

A czy wszystko musi być dla zysku??? Tak, ale trzeba dostrzegać zyski niewymierne!!!

A promocja miasta i regionu??? Jak to przeliczyć na kasę???

Droga Pani Ender, to Pani jest mało zorientowana, a mianowicie wszystkie imprezy kulturalne , wystawy itp. odbywają się przy dofinansowaniu władz samorządowych. I jakie to przynosi zyski finansowe? A od czego jest Wydział ds. Promocji Miasta?

A gdzie prestiż regionu? Promocja choćby zamku i Muzeum Piastów Śląskich?

A i wielu przydałoby się wiedzieć gdzie są Siołkowice, Nowy Świat, Grodnica, Grodków itd.

Można jednocześnie opisać ciekawe trasy rowerowe Powiatu Brzeskiego, czyż nie?

I jak to się ma do starań o goszczenie drużyny z Euro2012?

Jak turyści mają trafić choćby na Szlak Polichromii, grodzisko w Ryczynie, rezerwat Leśna Woda, czy zamek w Karłowicach?

O tym to już Pani zapewne nie pomyślała, pisząc równie złośliwą, co niecelną ripostę!!!

Proponuję kubeł zimnej wody na głowę, a z omamami to polecam Nysańską!!! :evil:
0 UP 0 DOWN
 
Brzeski
Brzeski


Dołączył: 05 Wrz 2005

UP 110 / UP 54


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2007-09-06, 10:54   

Z jednej strony niby racja, że nie wolno dofinansowywać projektów, które są nieopłacalne... Ale niemal wszystkie państwa na świecie dofinansowują kulturę, naukę, niektóre nawet dofinansowują reklamę walorów turystycznych swego kraju.

To o czym wspomina Melani, że niby mapa finansowana jest z reklam - to nie jest mapa. Na dobrej mapie zazwyczaj brakuje miejsca na reklamę. Takie badziewia upstrzone reklamami stoją w naszym mieście na Piastowskiej i pod szpitalem, takie są co kilka lat wydawane (przy współudziale i z inicjatywy Starostwa) ale to nie są mapy. To są schematy z bykami, które dyskwalifikują je od pierwszego spojrzenia.

Niestety urzędnicy Starostwa nie mają pojęcia o tym jak odróżnić plan od mapy a mapę od globusa i do tej pory nie ma mapy, z którą można by się bezpiecznie wybrać w odległe miejsca naszego powiatu bez obaw, że narysowana szosa nie okaże się duktem dla traktorów.

Wydawnictwo "Plan" robi mapy naprawdę profesjonalnie; jest jedną z trzech najlepszych firm kartograficznych w Polsce i nie ustępuje najlepszym mapom turystycznym na świecie. Obecnie powiat nie ma żadnej mapy turystycznej (nie licząc amatorskiego niskonakładowego wydania Mapy szos szlaków i bezdroży w skali 1:118 000), stare nakłady map WZKartu w skali 1:100 000 dawno się wyczerpały, wznowień nie będzie. I dlatego nie ma żadnych obaw ze strony konkurencji. Bezzasadna jest więc obawa, że mapa przyniesie straty a my do tego dopłacimy. My cały czas dopłacamy do urzędów. Teraz z naszych podatków dopłacamy do makulatury produkowanej przez wydziały promocji, to wydaje mi się, że lepiej dopłacić raz do profesjonalnego wydawnictwa, które w dodatku samo potem będzie te mapy i nasz powiat reklamować w całej Polsce (za darmo).
0 UP 0 DOWN
 
jahus 



Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-09-06, 15:16   

Jeśli ktoś sie zetknął z mapami tego wydawnictwa to powinien sie chyba zgodzić, że są całkiem całkiem [ co prawda na najnowszym planie naszego miasta są też błędy, niektóre dość konkretne ale to taki mały :offtopic: polecam ich poszukać :) można się uśmiechnąć]. A wracając do powiatu to jeśli uda się wydać tę mapę to będzie to 50 ( 1: 50 000), także chyba warto!
0 UP 0 DOWN
 
melani 


Wiek: 33
Dołączyła: 30 Lip 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-09-06, 16:35   

Ostatnio widziałam mapę województwa opolskiego na której umieszczone jest zdjecie zamku i tekst o Brzegu. Uważam, że taka mapa ma wiekszą rację bytu, prowadzona jest na szerszą skalę, i napewno jest większy nakład, niż wyżej wspomnianego planu powiatu.
0 UP 0 DOWN
 
jahus 



Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-09-06, 21:05   

Doga Melani, nie dostrzegasz 2 rzeczy.
1. jaką skalę morze mieć mapa województwa? 1:250 000? Jakie atrakcje tam znajdziesz poza zamkiem?
2. chodzi o promocję powiatu, a nie tylko zamku, który zresztą z tego co się orientuję finansowany jest ze środków budżetowych państwa, także teoretycznie nie wymaga interwencji władz powiatowych. A pozostałe regiony? Czy np. Kopice, Młodoszowice, czy powiedzmy Brzezina nie jest warta odwiedzenia i promocji?
Chodzi o to by rozwijał się cały region.
0 UP 0 DOWN
 
Ender 



Wiek: 43
Dołączyła: 16 Sie 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-09-10, 14:03   

Drogi Panie H,jak nazwa wskazuje,myśli Pan wszystkim,tylko nie głową.Jesli już miastko kradnie moje pieniadze w formie podatków,to chcę ,aby wydawano je w pierwszej kolejności na takie rzeczy jak remont ulic lub szpital Brzeski.No chyba,że uważa Pan,ze turysta,który dzieki super mapce trafi do Brzegu (i nie zabije sie na okropnych drochach prowadzących do naszego miasta)nie zwieje na widok nie remontowanych od lat budynków.Jakby jednak zaszkodził mu ten widok,to możemy go dobic w miejskiej usmiercalni pacjentów na ulicy mossora.Żeby wytłumaczyć to Panu prosciej,powiem,ze kobieta,która jest chora,niedomyta,i ubrana w łachmany,nawet jesli wystąpi w telewizji,to wielkiej furory nie zrobi..
Natomiast jesli chodzi o inne sprawe,o których Pan pisze,mianowice pseudokulturalne imprezy,oraz wystawy,na które chodzi 3%miasta,To powiem jedno:nie lubię,nie chodzę,mam do tego prawo,ale jakim prawem miasto organizuje je za moje pieniadze??!!To ja pracuje ciezko po to,żeby moje podatki wydawano wbrew mojej woli?Zbuduje kiepską restaurację,i podam kiepskie żarcie,i przyjde do władz miasta z prosba o dotację,bo mi sie interes nie kreci,to będzie sprawiedliwe?Zaraz usłysze,że to nie ten sam przypadek,niestety-to dokładnie to samo,tylko trzeba zrzucić klapki z oczu,i zacząc samodzielnie myśleć,a nie zyc fajnymi hasłami,którymi władza karmi nas od wielu lat.
I jeszcze jedna uwaga,pomiedzy ciekawą acz zażartą dyskusją,jaką było mi miło prowadzić w jednym z poprzednich tematów,a oglądaniem w klatce małpy rzucającej hm..kupskiem w widzów,istnieje taka różnica jak przyjemnośc w odbiorze.
0 UP 0 DOWN
 
sebbina 


Wiek: 33
Dołączyła: 05 Maj 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-09-10, 15:25   

Czytam te posty i nadziwić się nie mogę jak można mieć takie klapki na oczach.
Idąc tym tropem, w chwili kiedy remontowana jest jakaś droga nie powinno się wydawać na nic innego pieniędzy z budżetu, tylko na tę remontowaną drogę. Myślę, że największy błąd w tym rozumowaniu, jest taki, że całkowicie pomija się rolę kultury w kształtowaniu społeczeństwa.
To nie moja wina, że nie chodzi Pani na imprezy kulturalne. ALe może jednak warto?
I skoro nie są one opłacalne, to może własnie dlatego, że ludzie do kultury nie są przyzwyczajeni ? Albo dopiero kszttałtuje się u nich nawyk, chodzenia na nie? Czaasem warto do czegoś dopłacić w imię wyższych idei, które nie są na początku przeliczalne na pieniądze.
I mnie nie irytuje wydawanie pieniędzy podatników na dofinanosowywanie przedsięwzięc kulturalnych. Znacznie bardziej denerwuje mnie wypłacanie zasiłków pijaczkom, albo kobietom, które się rozwodzą tylko po to, aby dostać zasiłek na swoje dziecko.
I myślę, że wydanie takiej mapy to nie jest tak wielki wydatek, żeby miasta nie było na niego stać.
Mało tego, śmiem twierdzić, że gdyby dodać do tego odpowiednią promocję to zwróciłoby się to szybciej, niż mozna przypuszczać.

A Pani, Pani Ender proponuję przejść się na spacer po pięknej ziemi brzeskiej i zamiast sączyć jad uśmiechnąć się do kogoś mijanego na ulicy, tak po prostu.
0 UP 0 DOWN
 
Ender 



Wiek: 43
Dołączyła: 16 Sie 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-09-11, 14:09   

Z jedną rzeczą z Panią Sebbiną się zgadzam,mianowicie z tym,że nasza forsa idzie na SETKI niepotrzebnych rzeczy,do których także zaliczam bandę nierobów,pijaków i dzieciorobów(jeśli z budżetu idzie forsa na rodziny wielodzietne,a ja nie zdecydowałam sie na drugie dziecko,ponieważ uważam że na razie nie stać mnie na zapewnienie wszelkich wygód dwójce dzieciaków,więc wolę dać najlepszy start jednej córce-jestem więc odpowiedzialna za to co robię,a nie płodze bandy bachorów jak jakis stuknięta króliczyca-i jestem za to przez Państwo karana),natomiast owe słynne klapki na oczach ,to właśnie myslenie,że wiejski festyn ukraszony wystawa miejscowego cudaka-idioty,pieknie malującego coś,czego połowa zwiedzających i tak nie rozumie,ale z powaga rozmawia nadęcie na "temat sztuki",to właśnie myslenie,że to jest kultura.Kultura przez każdego powinna być rozumiana w inny sposób.Mnie spełnia czytanie oraz malowanie,nie potrzebuje do tego wydawać cudzych pięniędzy.Znam całe rzesze ludzi,którzy nie wiedzą ,kim był Picasso,ale raz w miesiącu,w niedzielę,po kościółku,jadą najpierw na lody,a potem na wystawę,która tak naprawde wcale im sie nie podoba,książki nie widzieli od 10 lat,uważają,że "nigdy w zyciu "jest mądrym filmem,ale myślą o sobie jak o ludziach kultury...Może Pani to pochwala,mnie to przeraża.
W tej dyskusji jednak umyka jedna ważna sprawa.Mianowice to,ze jakis procent ludzi,myslących podobnie jak ja,ZMUSZA się do płacenia na rzeczy,na które nie chcą wydawać pieniedzy,albo uważają,że są to rzeczy niepotrzebne,do czego MAJĄ prawo.
I dzieje sie tak w świetle prawa,choć ze sprawiedliwościa nie ma to nic wspólnego.
Byłam na spacerze.Pełno śmieci na ulicach-bo śmietników rzadko i mało.Psie kupki na dziurawych chodnikach.Nieczynnych połowa przychodni-miałam się zarejestrowac do reumatologa,ale chyba zdąże umrzeć,niż go zobaczyć.I do tego optymisci na spacerach,to straszne.Wróciłam do domu.
0 UP 0 DOWN
 
jahus 



Wiek: 36
Dołączył: 27 Mar 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-09-11, 23:30   

Trochę nam się wątki gmatwają; spróbuję moze trochę poprostować. Kiedyś słyszałem definicją "kultury" jako wszystkiego tego co podnosi jakość życia. I tak można tu wyróżnić np. tzw. kulturę duchową związaną z emocjami poszczególnych osób, ich wrażliwością a także z wiedzą, całym dorobkiem intelektualnym ludzkości itd. ( tu właśnie należy sztuka itp.), ale wg powyższej definicji kulturę tworzą też wytwory ludzkich rąk a także umiejętności praktyczne.
Tak jak pisała Ender każdy ma prawo mieć swoje poglądy a takze je wyrażać. Każdy ma także inną piramidę potrzeb. Rodziny wielodzietne będą chciały pomocy socjalnej, chorzy leków itd. Drogi są potrzebne, szpital także, a wg mnie mapa takżę. Dlaczego? bo pozwala widzieć globalnie. W jakimś wcześniejszym wątku była mowa o brzeskim zamku, ale przecież powiat i wszelkie ciekawe miejsca nie zamykają się w jego murach. Podstawą każdego rozwoju jest myślenie i działanie długoplanowe i globalne. Wtedy można tylko zobaczyć wszelkie sznse i zagrożenia.
Plusów istnienia takiej mapy jest naprawdę dużo: można wsiąśc na rower i zobaczyć nowe miejsca, może zobaczyć to turysta, który moze zostawi pieniądze w regionie ( np. poprzez kupienie sobie batonika w wioskowym sklepie) i przyczyni się do zwiększenia zysków mieszkańców, zbliżają się "igrzyska dla ludu" - napływ obcokrajowców, napływ kapitału... już nie wspominając o celach dydaktycznych takiej mapy ( apropo, znam przypadki kiedy dzieci mają straszne problemy z odrobieniem zadań domowych z geografii właśnie z powodu braku takiej mapy).
A koszta w porównaniu do innych wydatków będą stosunkowo niewielkie. Nie wiem jaki był nakład mapy powiatu oławskiego, ale na pwno nie zniszczył tamtejszej gospodarki. Poza tym, to co pisał Brzeski, produkujemy kilogramy zbędnej makulatury. Po co ona komu? kto ją przeczyta? a tak w ogóle to kto ją dostanie i gdzie??? w "brzeskim IT" [:)], a moze turysta sam ma się zgłosić do Urzędu Promocji po ulotkę? ---> MAPA TO PODSTAWA.
Można się nie zgadzać i buntować przeciwko dokładaniu własnych pieniędzy do tego projektu, ale wg mnie taka inicjatywa wyszłaby bez wątpienia z pożytkiem dla społeczności powiatu.
0 UP 0 DOWN
 
BeZet 



Wiek: 46
Dołączyła: 14 Mar 2007

UP 0 / UP 0


Skąd: pewnie, że Brzeg

Wysłany: 2007-09-15, 19:14   

Chciałabym tylko sprostować tutejsze wypowiedzi i naprowadzić na wątek w temacie. Otóż Urząd Miasta zajmuje się (m.in. oczywiście!) planami miasta Brzeg, a Starostwo Powiatowe - planami powiatu. A UW - planami województwa. Jak zrozumiałam - w tym temacie chodzi o plan powiatu brzeskiego.
Zanim się jednak zacznie rzucać jakieś oskarżenia i pomówienia, co do zasadności wydawania środków na promocję (czy to powiatu czy to miasta), może warto sprawdzić, dlaczego tak się dzieje. Każda jednostka budżetowa realizuje zadania zawarte w budżecie na dany rok, w miarę posiadania środków. I jeśli we wrześniu ktoś nagle wpadnie na pomysł realizacji czegoś, co na dany rok nie zostało zaplanowane lub / i nie ma na to rezerwowych środków, to nie ma możliwości realizacji!
Więc może po prostu Starostwo nie miało przewidziane w budżecie na taki cel środków, a z pustego i Salomon nie naleje...
Ponadto potrzeb różnego rodzaju jest tak wiele, że trudno oczekiwać spełniania wszystkich życzeń w jednym czasie.
Bajka o złotej rybce, to po prostu tylko bajka.
0 UP 0 DOWN
 
Roztropek 


Wiek: 69
Dołączył: 11 Sie 2006

UP 344 / UP 162


Skąd: tutejszy

Wysłany: 2007-09-15, 20:41   

Wgryzam się w tą dyskusję o kulturze stwierdzając, że moderator zmylony tematem chyba zaspał, bo przynajmniej kilka napisów z hasłem „nie na temat” byłoby w innym miejscu. Ale do rzeczy. Ze smutkiem, ale muszę Ender przyznać rację. Nic na siłę, jeśli ktoś czuje potrzebę obcowania z „wyższą kulturą” to za własne pieniądze wybierze się do Opery we Wrocławiu. Jeśli ktoś takiej potrzeby nie ma, to nie przyjdzie na bezpłatne gościnne występy tejże Opery choćby w Zamku w Brzegu. Tak sobie myślę dla kogo ważniejsze są różne imprezy kulturalne w naszym mieście? Dla ich organizatorów i wykonawców, aby zaistnieć, czy dla widzów do ściągnięcia, których trzeba używać wymyślnych forteli?
Trudno jest przyciągnąć ludzi, którzy nie rozumieją podstaw różnych dziedzin szeroko pojętej kultury do uczestnictwa w imprezach, których nie potrafią zrozumieć. To nie środki na imprezy kulturalne są potrzebne, a środki na edukację kulturalną, ale w szkołach od podstawowej począwszy.
A wracając do tematu mapy powiatu. Jeśli już to nie turystyczna, a w miarę dokładna mapa podobna do wojskowych 1:100000, która załatwi potrzeby od leśników, rolników przez bezpieczeństwo na turystyce kończąc.
Ostatnio zmieniony przez Roztropek 2007-09-15, 20:45, w całości zmieniany 1 raz  
0 UP 0 DOWN
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Zobacz posty nieprzeczytane

Skocz do:  

Tagi tematu: do, powiatu, pytanie, samorzadu


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 32
Nasze Serwisy:









Informator Miejski:

  • Katalog Firm w Brzegu