Forum Brzeg on
Regulamin Kalendarz Szukaj Album Rejestracja Zaloguj

MegaExpert

Poprzedni temat :: Następny temat
Gdzie po studiach można znaleźć pracę w Brzegu????????
Autor Wiadomość
Lotnik 



Wiek: 36
Dołączył: 04 Lip 2006

UP 8 / UP 1


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2007-01-28, 11:19   Gdzie po studiach można znaleźć pracę w Brzegu????????

W temacie " Sklep z pracą" pojawił się mały off topic na temat relacji praca-studia. jak w temacie - Gdzie po studiach można znaleść pracę w Brzegu?????
Proszę podać rodzaj ukończonej szkoły i miejsce gdzie można znaleść pracę w DANYM zawodzie ( i o ile to możliwe poprzeć to osobistym przykładem). Temat dotyczy pracy w Brzegu. Jeśli nie będzie za dużo propozycji odnośnie Brzegu wtedy pomyślimy o Wrocławiu i Opolu :)

Proszę nie pisać postów typu: " mój tatuś ma firmę i pracuję u niego". Poznajmy realia :)
Ostatnio zmieniony przez Woźny 2007-01-30, 10:39, w całości zmieniany 1 raz  
0 UP 0 DOWN
 
Roztropek 


Wiek: 68
Dołączył: 11 Sie 2006

UP 344 / UP 162


Skąd: tutejszy

Wysłany: 2007-01-28, 11:44   Re: Gdzie po studiach można znaleść pracę w Brzegu????????

Lotnik_Krzyś napisał/a:
Gdzie po studiach można znaleść pracę w Brzegu?????
Proszę podać rodzaj ukończonej szkoły i miejsce gdzie można znaleść pracę w DANYM zawodzie ( i o ile to możliwe poprzeć to osobistym przykładem).
Stawiam na to, że nie będzie żadnej odpowiedzi na tak postawione pytanie. Powód jest prosty, albo nikt nie wiedział (z wyjątkiem zainteresowanego), że jest jakieś wolne miejsce, albo konkurs ustawiono właśnie pod tą osobę.
Nie wypowiem się w zawodach humanistycznych, bo nie mam danych. W kraju absolwentów politechnik jest około 5,7%. We wszystkich bzdurnych opracowaniach pisze się, że jest wielkie zapotrzebowanie na inżynierów. Owszem - inżynier sprzedaży, inżynier obsługi klienta, inżynier wdrażania nowych produktów (to samo co poprzedni), i różne tak skojarzone odmiany inżyniera od wciskania kupującym niechcianego towaru. W Brzegu od kilkunastu miesięcy jest zerowe zapotrzebowanie na jakichkolwiek absolwentów politechniki, obojętnie, czy po stażu, czy na staż, czy do pracy. Wymagania stawiane w konkursach o których czytam sprawiają wrażenie, że pisane są pod istniejącego już kandydata. Do oczywistych wymagań wstawia się przeważnie coś co dyskwalifikuje w przedbiegach wszystkich innych kandydatów. Odwołania od wyników takich konkursów niczego nie dadzą, bo konkurs został przeprowadzony zgodnie z przepisami prawa.
Czy w związku z tym wyjeżdżać na zachód? NIE, bez praktyki, przynajmniej dwuletniej nie radzę, bo początek będzie na zmywaku. Praktyka jest bardziej potrzebna od dobrej znajomości języka.
0 UP 0 DOWN
 
Lotnik 



Wiek: 36
Dołączył: 04 Lip 2006

UP 8 / UP 1


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2007-01-28, 12:32   

1. dlaczego w ogłoszeniach pisze, że : wiek do 25 lat, studia wyższe, doświadczenie min. 3 lata na podobnym stanowisku? Pan Roztropek ma rację pisząc o "ustawionych" miejscach bo: (jako przykład Polit Wrocł) studia dzienne, zajęcia od 7:30 czasem non stop do 20:30, po drodze laborki, cwiczenia, projekty, seminaria = sprawozdania, projekty itp itd = brak czasu na cokolwiek innego nie mówiąc o pracy. owszem można i tak: wylać się na wszystko, za projekty sprawozd płacić znajomym i można pracować = 2 nieobecności i wypad ( kurs nie zaliczony), zaległości i nic nie kumanie = nikłe przygotowanie do egzaminu (zawodu)....pomijając to - nie da rady zdobyć 3 lata doświadczenia będąc na studiach dziennych dodatkowo wymagane doświadczenie w "zawodzie". jeśli jesteś sprzedawcą i studiujesz (zaocznie) handel to oki - doświadczenie możesz zdobyć ale jeśli studiujesz, dla przykładu, elektrotechnikęto nie ma bata abyś zdobył jakiekolwiek doświadczenie nie mając uprzednio uzyskanych certyfikatów, pozwoleń, uprawnień itp. ( znów kłaniają się studia zaoczne)

2. niektórzy wciąż nie zauważają różnicy pomiędzy studiami dziennymi a zaocznymi czy wieczorowymi. Zaoczne to jest 1/3 o ile nie 1/4 tego co na dziennych. I zaraz będą głosy, że nie wszyscy mogą być na dziennych bo pracują ( oki ) bo ich nie stać na dzienne ( co jest zaprzeczeniem samym w sobie - średnio semetr 1500zl - bilet miesieczny - 100zł - ale nie wszystkim sie chce wstawać o 5 5 razy w tygodniu i czy deszcz czy śnieg czy słońce spędzać 3/4 dnia poza domem lub w domu przy wszelkiego typu sprawozd, proj itd), bo "trzeba być debi...m żeby iść na dzienne" (autentycznie usłyszane) skoro "bez problemowo" (w zależności od studiów) można zaliczać kolejne semestry i caly czas sie opierd... )

3. niektórzy nie zauważają różnicy między studiami humanistycznymi a technicznymi. o ile w pierwszym przypadku czytanie książek, wkuwanie nie zawsze idące w parze z myśleniem, przynosi rezultaty to na studiach techn. podstawą jest r o z u m i e n i e bo co z tego, że wykujesz wzory i teorie jak nie będziesz w stanie jej zastosować (np. umiesz zaprojektować łożysko toczne i ślizgowe ale ni jak nie wiesz gdzie się jakie stosuje i które w danym przypadku będzie lepsze ). Oczywiście nie wszyszcy są humanistami i nie wszyscy są ścisłowcami :wink:

4. Pojawienie się wielu nowych pseudo- inżynierskich i magisterskich tytułów i specjalności
Roztropek napisał/a:
Owszem - inżynier sprzedaży, inżynier obsługi klienta, inżynier wdrażania nowych produktów (to samo co poprzedni), i różne tak skojarzone odmiany inżyniera od wciskania kupującym niechcianego towaru


inżynier sprzedawca - proszę podać mi taki kierunek lub specjalność po której ma się taki tytuł ..... brand manager to dla niektórych inżynier marki ( vel produktu ) a przecież menadżer to menager a inżynier to ingenieur


znów pojawił się mały off topic ale mam nadzieje, że nie spełnią sięsłowa Pana Roztropka
Roztropek napisał/a:
Stawiam na to, że nie będzie żadnej odpowiedzi na tak postawione pytanie.
0 UP 0 DOWN
 
Radek W. 



Wiek: 45
Dołączył: 21 Wrz 2005

UP 5 / UP 1


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2007-01-28, 15:28   

Szefie,
ustawianie sobie studiów pod prace w miejscu zamieszkania, to lekka bzdura biorac pod uwage że zaczynając studia ma sie lat 19 a koncząc miedzy 23 a 25. W tym czasie w czlowieku zmienia sie wszystko, w swiecie sporo a w jednym małym miasteczku moze sie zmienic jeszcze wiecej. Osiem firm moze pwostac a jedenaści upaść.
Źle postawiłes sobie temat człowieku.
Ja pojechałem na studia psychologiczne do Krakowa, w miedzyaczasie pracowąłem w Kedzirzynie-Koźlu, potem w samym Krakowie, po studiach w Opolu a teraz we Wrocławiu.
Żadne z podejmowanych zajec nawet w przybliżeniu nie było związane z kierunkiem moich studiów.
Bo taki jest los humanisty i nie tylko humanisty. Studia nie maja ci dać pewnej pracy tylko rozruszany mózg, dzieki któremu potencjalnie będziesz sobie radził w zmiennych kolejach losu lepiej niż hydraulik który szanse na elatsycznosc ma mniejsze.
0 UP 0 DOWN
 
smooth 
wyrwany z kontekstu


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 38
Dołączył: 21 Wrz 2006

UP 35 / UP 7


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2007-01-28, 15:40   

Radek W. napisał/a:
Bo taki jest los humanisty i nie tylko humanisty. Studia nie maja ci dać pewnej pracy tylko rozruszany mózg, dzieki któremu potencjalnie będziesz sobie radził w zmiennych kolejach losu lepiej niż hydraulik który szanse na elatsycznosc ma mniejsze.


Dokładnie. Zawsze to powtarzam.
Co do pracy w Brzegu. To pytanie to ma taki same sens jak spodziewanie się wielu odpowiedzi. Ja zawsze nastawiałem się na Wrocław i nadal o nim myślę, jako miejsce o większych możliwościach dynamicznego rozwoju zawodowego pomijając już czy jesteś inżynierem czy humanistą .. opportunity ..

W brzegu można próbować od stażu. Efektywność rozumiana jako zatrudnienie po stażu nie jest zbyt wielka..ale zawsze staż daje jakąś szanse.. pokazania się i zdobycia doświadczenia.. oczywiście jeśli chcesz od razu wielką kasę..to zapomnij..
0 UP 0 DOWN
 
Lotnik 



Wiek: 36
Dołączył: 04 Lip 2006

UP 8 / UP 1


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2007-01-28, 20:46   

Radek W. napisał/a:
ustawianie sobie studiów pod prace w miejscu zamieszkania, to lekka bzdura


nie każdy może wyjechać a poza tym chodziło mi o rozeznanie na co można liczyć po studiach.

Radek W. napisał/a:
Ja pojechałem na studia psychologiczne do Krakowa, w miedzyaczasie pracowąłem w Kedzirzynie-Koźlu, potem w samym Krakowie, po studiach w Opolu a teraz we Wrocławiu.
Żadne z podejmowanych zajec nawet w przybliżeniu nie było związane z kierunkiem moich studiów.


z Twojego tekstu nie wynika czy pracujesz t e r a z jako psycholog. Akurat mnie w czasie studiów , na wakacjach, udało się pracować a to co robiłem w dużej części było związane z kierunkiem studiów i nie chodzi mi tu o praktyki. I uważam, że kiedy podejmę pracę będzie ona związana z tematyką studiów bo po to poszedłem na studia aby po nich pracować w danej dziedzinie. Mnie akurat udało się połączyć pasję ze studiowaniem, fakt faktem, że po 3 latach rzuciłem jeden wydział i poszedłem na inny, ni jak powiązany z tym poprzednim i w końcu studiowanie było dla mnie przyjemnością , pomijając dojazdy itp itd. Nie kierowałem się modą przy wyborze studiów tylko tym co mogę po nich osiągnąć i na co jest i na co będzie w przyszłości czy nawet i obecnie zapotrzebowanie. A idąc na lotnictwo nie wiedziałem, ze Polska będzie miała na wyposażeniu f-16, że będzie potrzeba setek ludzi do ich obsługi, że Sikorsky wykupi PZL Mielec i znów będzie ogromne zapotrzebowanie na ludzi. Jedyne co sobie zaplanowalem to temat pracy dyplomowej i z tego jestem baaaaaardzo zadowolony. W planach mam studia podyplomowe, które również opierać się będą na moich zainteresowaniach i w przyszłości ułatwią mi ...... ale to nie tyczy się tematu :roll:
0 UP 0 DOWN
 
Radek W. 



Wiek: 45
Dołączył: 21 Wrz 2005

UP 5 / UP 1


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2007-01-28, 21:46   

no wiesz,
to że Polska bedzie miała jakieś wielozadaniówki to było raczej pewne, pytanie było tylko czy Gripen czy f-16, bo Mirage 2000-5 czy rafale był niemozliwy z punktu wyjścia. Ale co do tematu, pytanie jest raczej z gatunku tych bez dobrej odpowiedzi, bo pewnie powinno byc doprecyzowane:
po jakich studiach
kiedy kończonych
za jakie pieniądze
etc.

z innej beczki - mobilnosc na rynku pracy to w tej chwili niestety konieczność. Chcesz miec prace musisz sie ruszać. Gdybym sie nastawiał ze bede pracował w Brzegu w Brzegu to bym pewnie dalej nie pracowął nigdzie tak jak kilka lat temu. Mieszkając a miastach satelickich takich jak Brzeg czy Oława trzeba kalkulowac że do pracy bedzie sie jeździć.

najwazniejsze to wiedziec czego sie w zyciu chce. ja tam nie cierpię z tego powodu że nie pracuje jako psycholog. humanista musi byc gotowy na to, że jego wykształcenie i tzw. "zawód" to iluzja.

co innego scisłowiec.

Pazdar
0 UP 0 DOWN
 
Lotnik 



Wiek: 36
Dołączył: 04 Lip 2006

UP 8 / UP 1


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2007-01-28, 22:39   

Radek W. napisał/a:
najwazniejsze to wiedziec czego sie w zyciu chce. ja tam nie cierpię z tego powodu że nie pracuje jako psycholog. humanista musi byc gotowy na to, że jego wykształcenie i tzw. "zawód" to iluzja.


i być zadowolonym z tego co się robi i lubieć to co się robi bo lubiąc to co robisz robisz to dobrze :)

powracając do tematu:

na jakich absolwentów jest zapotrzebowanie w Brzegu?

Sądząc po ogłoszeniach w Sklepie z pracą i Pup-ie to da się zauważyć, że w Brzegu nie ma zapotrzebowania na ludzi z wyższym wykształceniem już nawet nie mówiąc o absolwentach ale o ludziach z doświadczeniem zawodowym. Ja wiem że doświadczonych ludzi się nie zwalnia ale chyba oni też odchodzą na emeryturę i tym samym ustępują miejsca nowym ( często swym zastępcom) ale tak czy owak świat idzie do przodu postęp zarówno w technice jak i ekonomii czy innej dziedzinie życia jest obecny a nie ma ludzi wszystko wiedzących. Również znajomości znajomościami ale bez przesady.... I tu już nawet nie chodzi o sam Brzeg. Zamknięcie zawodówek spowodowało że zawód "zawód" jest towarem deficytowym i wręcz porządanym, może idąc tym tropem zamknijmy szkoły wyższe a za rok dwa może pięć każdy mgr czy inż będzie na wagę złota.
0 UP 0 DOWN
 
woyteg 
Glupota nie boli



Wiek: 45
Dołączył: 08 Sty 2006

UP 0 / UP 0


Skąd: Wies kolo Ciupago

Wysłany: 2007-01-30, 01:16   

znaleść (sic!) to chyba nie po studiach?
0 UP 0 DOWN
 
Woźny 
... być jak Czesiu ... :D



Wiek: 34
Dołączył: 22 Kwi 2005

UP 0 / UP 0


Skąd: Brzeg aber Wrocław

Wysłany: 2007-01-30, 09:38   

woyteg napisał/a:
znaleść (sic!) to chyba nie po studiach?


Też mnie to poraziło, ale pomyślałem, że to przemilczę - może nikt nie zauważy ... :x
0 UP 0 DOWN
 
Sawka 
Diablica [;



Zaproszone osoby: 5
Wiek: 30
Dołączyła: 14 Lip 2006

UP 1 / UP 1


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2007-01-30, 10:11   

Woźny napisał/a:
woyteg napisał/a:
znaleść (sic!) to chyba nie po studiach?

Też mnie to poraziło, ale pomyślałem, że to przemilczę - może nikt nie zauważy ... :x


Ja też zauważyłam ale nie chciałam się ludziom wtrącać do tematu...

A tak wracając do tematu to ostatnio przeglądałam oferty pracy w Brzegu i z przykrością stwierdziłam że do tych zawodów nie przygotują żadne wyświechtane studia, które się podejmuje po ekstra zdanej maturze, a raczej zawody których uczą najzwyklejsze zawodówki. I dlaczego z przykrością stwierdziłam? Ano dlatego że ja się przemęczę 3 lata w LO, kolejne lata na studiach i okaże się że zostanę dobrze wykształconym bezrobotnym :cry:
0 UP 0 DOWN
 
kisiol 
telekomunikator-integrator



Wiek: 35
Dołączył: 17 Wrz 2005

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2007-01-30, 10:19   

Saw_woman napisał/a:
ostatnio przeglądałam oferty pracy w Brzegu

poprzegladaj np z woj. dolnoslaskiego to zobaczysz, ze uczenie sie w LO i studia wcale nie sa takie bezcelowe. Jakbym wiedzial ze zostaje w Brzegu to na pewno nie studiowałbym, bo to tutaj nie jest potrzebne. Ale teraz nie trzeba sie ograniczac do najblizszej okolicy i mozna sprobowac szczescia gdzies dalej od domu, nie widze powodu, dla ktorego mialbym na sile tutaj (w Brzegu) zostawac.
Lotnik_Krzyś napisał/a:
da się zauważyć, że w Brzegu nie ma zapotrzebowania na ludzi z wyższym wykształceniem

to mnie akurat nie dziwi, bo niby gdzie Ci absolwenci mieliby być zatrudniani:> zeby pracowac na kasie w Biedronce[tm] nie trzeba byc po studiach.
Ostatnio zmieniony przez kisiol 2007-01-30, 10:20, w całości zmieniany 2 razy  
0 UP 0 DOWN
 
Lotnik 



Wiek: 36
Dołączył: 04 Lip 2006

UP 8 / UP 1


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2007-01-30, 10:33   

Bardzo wszystkich przepraszam za "znaleść" zamiast "znaleźć" jet to bardzo poważny błąd, chyba pójdę i oddam świadectwo maturalne bo nie jestem godny aby mieć średnie wykształcenie nie mówiąc już o wyższym. Proszę moderatora o zmianę "znaleść" na "znaleźć" bądź usunięcie tego tematu. :-P
Ostatnio zmieniony przez Lotnik 2007-01-30, 10:34, w całości zmieniany 1 raz  
0 UP 0 DOWN
 
Woźny 
... być jak Czesiu ... :D



Wiek: 34
Dołączył: 22 Kwi 2005

UP 0 / UP 0


Skąd: Brzeg aber Wrocław

Wysłany: 2007-01-30, 10:41   

Lotnik_Krzyś napisał/a:
Proszę moderatora o zmianę "znaleść" na "znaleźć"


Zrobione.
Przypominam jednak, że autor pierwszego postu w temacie, czyli założyciel tematu, sam może zmieniać tytuł tematu.
0 UP 0 DOWN
 
Lotnik 



Wiek: 36
Dołączył: 04 Lip 2006

UP 8 / UP 1


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2007-01-30, 10:43   

ale chyba wtedy jesli nie przekroczy się terminu 1500.....?
0 UP 0 DOWN
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Zobacz posty nieprzeczytane

Skocz do:  

Tagi tematu: brzegu, gdzie, mozna, po, prace, studiach, znalezc


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 33
Nasze Serwisy:









Informator Miejski:

  • Katalog Firm w Brzegu