Forum Brzeg on
Regulamin Kalendarz Szukaj Album Rejestracja Zaloguj

MegaExpert

Poprzedni temat :: Następny temat
Jazz nad Odrą 2009 w Brzegu
Autor Wiadomość
jadore 
Wiecie gdzie mnie znaleźć



Wiek: 46
Dołączyła: 01 Sie 2006

UP 51 / UP 4


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2009-02-07, 12:01   Jazz nad Odrą 2009 w Brzegu

Żeby nie mieszać zakładam nowy temat odnośnie JnO 2009 w Brzegu, a mianowicie chciałam żebyśmy skupili się tutaj nad wszystkimi sprawami z tym związanymi, a szczególnie nad muzyką.
Ostatnio przegapiłam program Radia Ram, który zaczął prezentować wykonawców tegorocznego Jazz-u i sama postanowiłam się w tej materii dokształcić :)
Na stronach BCK jest już (od jakiegoś czasu) dokładny program i wykonawcy koncertów.

Zacznę więc dziś od pierwszego wykonawcy, który nasze brzeskie jazzowanie rozpoczyna koncertem 5 marca 2009 r. (czwartek) o godz. 19.00.

Vibraslap, w składzie: Janusz Szrom – voc, Miłosz Rutkowski – vib, Tomasz Grabowy – bg, Dariusz Kaliszuk – dr, Tomasz Sanchez - perc
Bardzo szybko udało mi się odnaleźć ich stronę internetową, na której można posłuchać zarówno co, jak i jak grają - polecam posłuchać, chyba że ktoś już zna ich muzykę :) http://www.vibraslap.pl/

Rok temu mieliśmy okazję posłuchać znakomitego koncertu (w dniu 8 marca) - który mnie osobiście cudownie zaskoczył :) , zespołu "Fourth Floor”, muzycy grali na takich instrumentach jak: marimba i wibrafon.
(dla przypomnienia Walczyk: http://fourth-floor.mp3.w...DMxNjcuaHRtbA== )
Od tamtego czasu w wielu utworach wyłapuję dźwięki wibrafonu...

No ale wracając do Vibraslap - jak usłyszycie, panowie też grają na wibrafonie, dlatego mam nadzieję, że ich koncert zdecydowanie przypadnie nam do gustu :)
Ostatnio zmieniony przez jadore 2009-02-07, 12:04, w całości zmieniany 1 raz  
0 UP 0 DOWN
 
Natek 



Wiek: 32
Dołączyła: 04 Mar 2007

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2009-02-12, 15:40   

a czy wiadomo już ile będą kosztowały wejściówki?
0 UP 0 DOWN
 
Walenty 



Wiek: 44
Dołączył: 02 Mar 2007

UP 2 / UP 0


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2009-02-24, 20:24   

Czy ktoś już wie, od kiedy będzie można kupić bilety na JnO. Będą karnety, czy trzeba kupować pojedynczo na każdy dzień? Trochę nie po drodze mi do BCK, dlatego pytam, żeby nie chodzić na darmo.
0 UP 0 DOWN
 
jadore 
Wiecie gdzie mnie znaleźć



Wiek: 46
Dołączyła: 01 Sie 2006

UP 51 / UP 4


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2009-02-24, 20:33   

Natek napisał/a:
a czy wiadomo już ile będą kosztowały wejściówki?


Walenty napisał/a:
Czy ktoś już wie, od kiedy będzie można kupić bilety na JnO. Będą karnety, czy trzeba kupować pojedynczo na każdy dzień?


te pytania należy kierować do BCK, jutro popołudniu zadzwonię i dowiem się, to dam znać.

No a ja dziś zaprezentuję Wam trochę Ingi Lewandowskiej, która wystąpi dopiero trzeciego dnia JnO - 7 marca (w sobotę) - to już niebawem zresztą :)

http://profile.myspace.co...endID=261641021

Osobiście przypadł mi do gustu utwór "Dwie szklaneczki wina" - polecam posłuchać :)
0 UP 0 DOWN
 
Walenty 



Wiek: 44
Dołączył: 02 Mar 2007

UP 2 / UP 0


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2009-02-24, 20:53   

To ja słuchając polecanego przez jadore utworu uzupełniam informację o artystce:
Inga Lewandowska należy do najciekawszych polskich wokalistek jazzowych.
Po ukończeniu średniej szkoly muzycznej w klasie skrzypiec, rozpoczęła studia na Wydziale Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach, zwieńczone dyplomem w 1995 roku.
Arkana jazzu poznawała także w Grazu pod opieką wybitnych amerykańskich wokalistów - Sheili Jordan i Marka Murphy'ego.
Jest laureatką Międzynarodowego Konkursu Wokalistów Jazzowych w Zamościu. Występowała m.in. na „Jazz Jamboree” i „Jazzie nad Odrą”. Współpracowała z czołówką polskiej sceny jazzowej, m.in. Janem „Ptaszynem” Wróblewskim, Zbigniewem Namysłowskim, Januszem Muniakiem i Andrzejem Jagodzińskim.
W 2000 roku ukazał się jej album Ulice Wielkich Miast zawierający współczesne opracowania ballad do tekstów Agnieszki Osieckiej a w roku 2003 płyta Chopin Songbook ze współczesnymi opracowaniami pieśni Fryderyka Chopina. Od 2005 roku Inga Lewandowska prowadzi klasę wokalistyki na Kierunku Jazzowym Uniwersytetu Zielonogórskiego. W 2008 roku otworzyła przewód doktorski na Wydziale Wokalnym Akademii Muzycznej w Warszawie.
Jej interpretacje cechuje indywidualne i subtelne podejście do materiału muzycznego, a aksamitna barwa głosu i wrodzona muzykalność pozwalają bez trudu wtopić się w brzmienie zespołu.
0 UP 0 DOWN
 
jadore 
Wiecie gdzie mnie znaleźć



Wiek: 46
Dołączyła: 01 Sie 2006

UP 51 / UP 4


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2009-02-25, 13:06   

Dzwoniłam dziś do BCK-u ale pani nie udzieliła mi odpowiedzi, bo jeszcze biletów na stanie nie miała - tylko na koncert Marka Bałaty.
Dostałam natomiast przed momentem plakat Jazzu nad Odrą wraz z cenami biletów na poszczególne koncerty - nie widzę jednak informacji o karnetach, znakiem tego chyba ich nie ma w tym roku :(
Bilety kosztują 12 zł. (na każdy po tyle samo) - co daje 48 zł. za wszystkie 4 koncerty :(

jazznO_plakat.jpg
Plik ściągnięto 295 raz(y) 234,58 KB

0 UP 0 DOWN
 
Franco Zarrazzo 
Per astra ad anthropologiae



Wiek: 52
Dołączył: 26 Mar 2006

UP 1049 / UP 1969


Skąd: Ciemnogród

Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2009-02-25, 13:25   

Jeśli tak ma wyglądać nasze spoglądanie na Wrocław, to przyznam się szczerze, że dziękuję. Dwa lata temu było free, rok temu chyba po 8 PLN, teraz po 12. Mam pytanie, bo czegoś nie rozumiem. Jaka jest rola Miasta w tej imprezie - wykłada jakieś fundusze ? Bo o ile mnie pamięc nie myli, to imprezy dotowane przez budżet powinny być bezpłatne?
0 UP 0 DOWN
 
a2r 
07 zgłoś się...!!!



Wiek: 38
Dołączył: 01 Mar 2006

UP 1 / UP 0



Wysłany: 2009-02-26, 08:36   

Franco a jak myślisz ?? Nie na darmo budżet BCKu jest na ten rok zwiększony jak nigdy do ponad 1 miliona bodajże z ogonkiem w granicach 200 tys zł.... A ten budżet pochłonią właśnie JnO i Dni Brzegu oraz wynajmy sprzetu na wszystkie imprezy nawet Corda Cordi... Wrocław widzi w nas swietnego partnera do JnO bo jest z czego doić ale z durgiej strony jakość muzyków jest pyszna.. Wiec coś za coś. Jestem za biletami bo nawet 12 zł w porównaniu do cen koncertów wrocławskich to nie wiele a uważam ze nie wszystko powinno być za darmo. Niech chociaż za prąd się zwróci bo i tak koszty tego typu przedsięwzięć są przeogromne a Lubinem nie jesteśmy...
0 UP 0 DOWN
 
A.Mason 



Wiek: 105
Dołączył: 05 Lip 2007

UP 138 / UP 71


Skąd: skądinąd

Wysłany: 2009-02-26, 09:03   

No, 12 zeta za jeden koncert to nie jest duzo, ale trzeba wziac pod uwage, ze 4 koncerty to juz prawie 50 zl. na co ludzi moze byc stac z problemami. Szczegolnie, ze tego typu imprez za wiele nie ma w roku...

W dodatku informacja o cenach pojawia sie na tydzien przed koncertem...

Jezeli do tego czasu dostane "trzynastke", to moge jednej osobie zasponsorowac wejsciowke na 4 dni. Tyle ze nie mam pomyslu komu ja przyznac, w jaki sposob rozstrzygnac kto jest "najbardziej potrzebujacy", a nie chce tez robic tego w formie konkursu... Macie moze jakis pomysl?
0 UP 0 DOWN
 
Franco Zarrazzo 
Per astra ad anthropologiae



Wiek: 52
Dołączył: 26 Mar 2006

UP 1049 / UP 1969


Skąd: Ciemnogród

Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2009-02-26, 09:20   

Cytat:
Jaka jest rola Miasta w tej imprezie - wykłada jakieś fundusze ? Bo o ile mnie pamięc nie myli, to imprezy dotowane przez budżet powinny być bezpłatne?


Takie jest moje pytanie - chodzi o zgodność z prawem. Z tego co pamiętam, swego czasu podjęto uchwałę wyznaczającą charakter imprez, w których finansowo udział bierze Miasto. Chciałbym wiedzieć, czy ta uchwała jeszcze obowiązuje, czy może mi się "wydaje", czy też JnO jest wyjątkiem.

Co do odpłatności i ceny. Moje zdanie jest takie: osoby, które z racji dochodów stać na bilet, otrzymają wejściówkę, bo są to osoby na stanowiskach. Osoby, które są zainteresowane po prostu, bo są , w większości nie przyjdą, bo nie będzie ich stać. Studenci i etc, na ten przykład. Poziom wykonawców, to jedno. Charakter społeczności lokalnej, jej kondycja psychomaterialna to inna sprawa. Statut okresla pewne cele istnienia i finansowania instytucji.
Ostatnio zmieniony przez Franco Zarrazzo 2009-02-26, 11:45, w całości zmieniany 2 razy  
0 UP 0 DOWN
 
Domel 



Wiek: 39
Dołączył: 05 Lis 2005

UP 0 / UP 0


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2009-02-26, 11:44   

...co do cen biletu to faktycznie 12 zł niby nie jest to tanio, ale bardzo drogo też nie, no chyba, że się patrzy z perspektywy czterech dni trwania koncertu to łupnie po kieszeni
po drugie nie uważam, że taki koncert powinien być darmowy, ponieważ wtedy każdy będzie mógł przyjść nawet nie zainteresowany taką muzyką, nie żebym miał coś przeciwko, bo przecież taki koncert może być dla każdego, ale nie potrzebnie taka sytuacja może blokować miejsca bardziej zorientowanym i wrażliwym na jazz, tym bardziej, że do BCK'u z każdym rokiem przychodzi coraz więcej ludzi...po trzecie taki koncert odbywa się w Brzegu raz w roku, więcej podobnych koncertów w naszym mieście nie ma dlatego mimo, że cena za bilet jest wysoka to na pewno koncert warty tej ceny
ja osobiście na pewno wybiorę się 7 marca na panią Inge Lewandowską i Kube Stankiewicza którzy przedstawią utwory ze swojej nowej płyty "Miesiące" , która ma premierę w marcu 2009r. chyba nawet w związku z JnO
poniżej znaleziona na youtube prezentacja filmowa wraz z jednym utworów z nowej płyty

http://www.youtube.com/watch?v=8bV53fE-C_s
Ostatnio zmieniony przez Domel 2009-02-26, 11:46, w całości zmieniany 2 razy  
0 UP 0 DOWN
 
Franco Zarrazzo 
Per astra ad anthropologiae



Wiek: 52
Dołączył: 26 Mar 2006

UP 1049 / UP 1969


Skąd: Ciemnogród

Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2009-02-26, 11:55   

Domel napisał/a:
tym bardziej, że do BCK'u z każdym rokiem przychodzi coraz więcej ludzi...

O ile mnie pamięc nie zawodzi, to w wypowiedziach dotyczących zeszłorocznego JnO wyraźnie dało się dostrzec rozgoryczenie spowodowane niższą frekwencją, niż w roku 2007. Poza tym tak jakby niejasno się wyrażasz - co oznacza "do BCKU przychodzi coraz wiecej ludzi"? Po fajki do kiosku? Do kantoru na dole? Do Salonu Gier? Do Sklepu Komputerowego? Czy na prezentacje jakieś bawełnianej poscieli?

Z tego co ja zaobserwowałem, czytając chociażby Forum i lokalną prasę, to i rowerzyści się przenieśli ze swoją kafejką, żywi inaczej poeci też jakby zmienili pole do popisu. Zespoły muzyczne z Brzegu: Strona oficjalna Miasta odsyła do BCKu: Vide:
http://www.brzeg.pl/index...al=171&jezyk=pl - - że zapytam Cię, Domel, skoro jesteś dobrze poinformowany w sprawach frekwencji w BCKu - ile zespołów muzycznych w tej chwili ma próby, zajęcia czy cokolwiek w BCKu?
Ostatnio zmieniony przez Franco Zarrazzo 2009-02-26, 11:56, w całości zmieniany 1 raz  
0 UP 0 DOWN
 
jadore 
Wiecie gdzie mnie znaleźć



Wiek: 46
Dołączyła: 01 Sie 2006

UP 51 / UP 4


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2009-02-26, 11:59   

Jeśli o mnie chodzi, to jestem po prostu trochę zaskoczona ceną biletów i brakiem karnetów. Tak jak napisał Domel - z jednej strony bilety nie są drogie (w porównaniu z Wrocławiem), z innej - nie tanie (jak na nasze brzeskie warunki).
Jednego roku biletów nie było i faktycznie naszła się masa baranów, którzy momentami przeszkadzali, rok później było już lepiej i ceny były optymalne, w tym roku jest jak jest, oby za rok nie były droższe.
Na pewno przyjdę na koncerty, nie widzę innego wyjścia :)
Może dajmy już spokój tym rozważaniom na temat cen biletów, bo ucieka nam tu główny temat - czyli Jazz nad Odrą :)
0 UP 0 DOWN
 
a2r 
07 zgłoś się...!!!



Wiek: 38
Dołączył: 01 Mar 2006

UP 1 / UP 0



Wysłany: 2009-02-26, 12:18   

Kryzys jest.... :-P :evil: :-P
Jestem przeciwnikiem podejścia wszystko co się w miescie dzieje jest za darmo. Wystarczą Dni Brzegu gdzie wszystko jest za free. Pomijam aspekt artystyczny i nie porównuję JnO do dkb.

Franco Zarrazzo napisał/a:
Moje zdanie jest takie: osoby, które z racji dochodów stać na bilet, otrzymają wejściówkę, bo są to osoby na stanowiskach. Osoby, które są zainteresowane po prostu, bo są , w większości nie przyjdą, bo nie będzie ich stać. Studenci i etc, na ten przykład. Poziom wykonawców, to jedno. Charakter społeczności lokalnej, jej kondycja psychomaterialna to inna sprawa.


Nie dokońca sie zgodzę - bo po to są instytucje kulturalne żeby mentalność społeczną zmieniać szczególnie z tzw duchem czasu. Apropos na jakich stanowiskach trzeba być żeby wydać 12zł na koncert ??? A z drugiej strony wiekszość moich znajomych studentów właśnie wybiera się na koncerty bo na wrocław ich nie stać.... Z całym szacunkiem rozmawiamy o kwocie 12zł a nie 120zł. Masz cztery koncerty i ty decydujesz czy idziesz na wszystkie z racji bo impreza jest raz w roku lub idziesz na koncert który cię interesuje bo dany styl jazzu pasi ci najbardziej. Każdy ma prawo wyboru. A do tej pory wszyscy byli uczeni i podtrzymywani w teorii ducha komunizmu ze wszystko co dla ludu jest za darmo. A ja uważam ze te nawyki trzeba zmieniać. JnO jest dla osób które jazz lubia kochają uwielbiają a DNi brzegu są dla waszytkich i powinny być z takim programem żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. W przeciwnym razie trzeba byłoby organizować coroczne festiwale od jazzu przez metal rock pop rap do disco polo. A po co ? I tak już nie wiele do tego BCKowi brakuje....
Ostatnio zmieniony przez a2r 2009-02-26, 12:22, w całości zmieniany 1 raz  
0 UP 0 DOWN
 
Domel 



Wiek: 39
Dołączył: 05 Lis 2005

UP 0 / UP 0


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2009-02-26, 12:25   

Franco Zarrazzo napisał/a:
Domel napisał/a:
tym bardziej, że do BCK'u z każdym rokiem przychodzi coraz więcej ludzi...

O ile mnie pamięc nie zawodzi, to w wypowiedziach dotyczących zeszłorocznego JnO wyraźnie dało się dostrzec rozgoryczenie spowodowane niższą frekwencją, niż w roku 2007. Poza tym tak jakby niejasno się wyrażasz - co oznacza "do BCKU przychodzi coraz wiecej ludzi"? Po fajki do kiosku? Do kantoru na dole? Do Salonu Gier? Do Sklepu Komputerowego? Czy na prezentacje jakieś bawełnianej poscieli?
że zapytam Cię, Domel, skoro jesteś dobrze poinformowany w sprawach frekwencji w BCKu - ile zespołów muzycznych w tej chwili ma próby, zajęcia czy cokolwiek w BCKu?


miałem na myśli, że na koncerty JnO do BCK'u przychodzi coraz więcej ludzi, może przez to, że jest bardziej rozreklamowany,...
po drugie byłem w tamtym roku na dwóch koncertach i nie zauważyłem aby frekwencja była niska, może na pozostałych dwóch dniach tak było, może porównując do lat wcześniejszych są takie opinie, bo nie byłem wcześniej, więc ciężko mi coś na ten temat powiedzieć...zgodzę się, że bilety nie są tanie i tak samo mnie jak Jadore i Ciebie Frnanco Zarrazzo ceny zaskoczyły (już się z tym pogodziłem), myślę, że taki bilet faktycznie nie powinien kosztować więcej jak 10 zł (rok wcześniej 8 zł) jeśli w tym roku będzie marna frekwencja to będzie to dla organizatorów nauczka na przyszły rok aby nie windować tak cen...dodam, że przez cenę faktycznie wybiorę się tylko na max 2 koncerty, na pewno 7 marca ponieważ lubię bardzo perkusję i kontrabas, a drugi wybiorę jak się dowiem coś więcej o pozostałych wykonawcach i wtedy podejmę decyzję co będzie bliższe mojemu uchu niestety
0 UP 0 DOWN
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Zobacz posty nieprzeczytane

Skocz do:  

Tagi tematu: 2009, brzegu, jazz, nad, odra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 34
Nasze Serwisy:









Informator Miejski:

  • Katalog Firm w Brzegu