Forum Brzeg on
Regulamin Kalendarz Szukaj Album Rejestracja Zaloguj

MegaExpert

Poprzedni temat :: Następny temat
Science Fiction & Fantasy - zaproszenie do dyskusji...
Autor Wiadomość
Franco Zarrazzo 
Per astra ad anthropologiae



Wiek: 53
Dołączył: 26 Mar 2006

UP 1050 / UP 1969


Skąd: Ciemnogród

Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2008-09-23, 10:29   Science Fiction & Fantasy - zaproszenie do dyskusji...

Wiele spraw na niniejszym forum poruszałem na fali emocji, które szły za mną jako cień z wydarzeń w świecie relanym. Tak też będzie i tym razem, cytując bowiem jednego z Mistrzów, "korzystam z doświadczceń przeszłości".

Podczas wakacji udało mi się odzyskać i w miarę uporządkować księgozbiór, którego stworzeniu poświęciłem kilka ładnych lat życia i niezła furę pieniądza. Młodszym czytelnikom przypominam, że kiedyś bez znajomości trudno było kupić dobrą lub poszukiwaną książkę i trzeba było przepłacać na giełdach i aukcjach - wcale nie internetowych.

W każdym razie odrzucona kiedyś przeze mnie fantastyka wróciła do mnie mrocznym echem przeszłości w kilku róznych epizodach, a odzyskanie księgozbioru stało się dla mnie jakby symbolicznym uwieńczeniem powrotu syna marnotrawnego na łono matki-literaturyy, na której się wychowałem.

Wróciłem do kilku książek, które znałem bardzo odbrze i po raz kolejny stwierdziłem, że "czytając dobrze znane teksty, czytam zupełnie nowe książki".

"Śniadanie Mistrzów" Kurta Vonneguta juniora tym razem odczytalem jako refleksję nad światem, wpływem kultury masowej na nasze życie i zidentifikowałem kilka postaci występujących w książce, jako osoby faktycznie żyjące i działający na polu badań antropoligczinych na ten przykład. Jednocześnie książka jest jakby refleksją o słabościach i mocnych strony literatury S-F w jej popularnym i masowym wydaniu.

Chciałbym zaprosić do dyskusji cytując wspomnianego wyżej Mistrza Vonneguta, chociaż posłuże się cytatem z innej jego powieści:

"Kocham was, wy sucze syny i was tylko czytam. To wy mówicie ludziom o tych naprawdę strasznych zmianach jakie zachodzą w świecie. Tylko wy jesteście na tyle szaleni, by widzieć, że życie jest podróżą kosmiczną /.../ Tylko wy macie dość odwagi by troszczyć się o przyszłość. Tylko wy zauważacie co robią z nami maszyny, co robią z nami wojny, co robią z nami wielkie i proste idee, co robią z nami nieporozumienia, błędy, wypadki i katastrofy. Tylko wy jesteście na tyle głupi, aby zadręczać się czasem i przestrzenią bez końca. Tajemnicami, które nigdy nie zostaną rozwiązane, a także tym, że właśnie teraz decydujemy czy miliardoletnia podróż zaprowadzi nas do nieba czy do piekła. Znacie się na pisaniu jak kura na pieprzu, ale to nie ma znaczenia ponieważ i tak jesteście poetami, gdyż wykazujecie większą wrażliwość na ważne przemiany niż wszyscy ci, którzy piszą lepiej. Do diabła z utalentowanymi mini-wypierdkami, którzy subtelnie opisują jeden mały fragment czyjegoś życia, podczas gdy gra idzie o całe galaktyki, eony i tryliony jeszcze nie narodzonych dusz."

Są to słowa założyciela pewnej fundacji, o której dowiecie sie czytając książki Kurta Vonneguta.

Prośba do Delvilla (na poważnie) - chciałbym, aby dyskusja była przeprowadzona językiem zrozumiałym dla przeciętnego odbiorcy ;) w spośób, który nie zniechęci lub nie przestarszy czytelników, którzy mają coś do powiedzenia, ale na przykład nie rozumieją niektórych słów i ulegając przemocy symbolicznej po prostu nabierają wody w usta.
Ostatnio zmieniony przez Franco Zarrazzo 2008-09-23, 10:30, w całości zmieniany 1 raz  
0 UP 0 DOWN
 
Dalville 


Wiek: 30
Dołączył: 19 Gru 2006

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2008-09-23, 13:26   

Franco Zarrazzo napisał/a:
Prośba do Delvilla (na poważnie) - chciałbym, aby dyskusja była przeprowadzona językiem zrozumiałym dla przeciętnego odbiorcy ;) w spośób, który nie zniechęci lub nie przestarszy czytelników, którzy mają coś do powiedzenia, ale na przykład nie rozumieją niektórych słów i ulegając przemocy symbolicznej po prostu nabierają wody w usta.


Przejrzałem na szybko kilkadziesiąt ostatnich postów, ale żadnych specjalnych fajerwerków tam nie było. Poza tym językiem niezrozumiałym dla przeciętnego odbiorcy posługuję się wtedy, kiedy pozwala mi to zmniejszyć objętość wiadomości, uniknąć krzyżujących się wątków i w ogóle uzyskać przekaz przejrzysty, a nie zaciemniany niekończącymi się objaśnieniami i dygresjami. Teraz mamy tak fajnie, że napotykając sześciosylabowe monstrum nie musimy zaraz ganiać do biblioteki, tylko wklepujemy inkryminowany wyraz w google i tyle. A mnie zaoszczędza to pisania.
Czyli chyba jest tak, że z pewnych punktów widzenia takie rozwiązanie jest prostsze i nie ma żadnego związku z przemocą;]

Ale kierując wątek w stronę Vonneguta, to obawa i tak jest niesłuszna. Dość dawno temu przeczytałem tylko "Trzęsienie czasu" i, z tego co pamiętam, nie byłem zachwycony - tylko żeby sobie przypomnieć dlaczego, będę musiał się mocno nad tym zastanowić. Zresztą i tak obawiam się, że nieznajomość "Rzeźni numer pięć" i "Śniadania mistrzów" uniemożliwia sensowną rozmowę o Vonnegucie.
0 UP 0 DOWN
 
Franco Zarrazzo 
Per astra ad anthropologiae



Wiek: 53
Dołączył: 26 Mar 2006

UP 1050 / UP 1969


Skąd: Ciemnogród

Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2008-09-23, 13:38   

Mam nadzieję, że nie odbrałeś końcówki jako złośliwości ;) .

Zaproszenie jest do dyskusji o całości s-f, ale w tym wypadku przez mój osobisty pryzmat Vonneguta - po prostu wrócił ostatnio. No i przez pryzmat kultury masowej i popularnej, do jakiej ona się zalicza.

Chodzi mi o osobiste doświadczenie, refleksje podczas czytania, odwołania do swojego życia. Osobiste, nawet bardzo. Chcę uniknąć dyskursu naukowo-akademickiego, przynajmniej na poziomie forum.
0 UP 0 DOWN
 
A.Mason 



Wiek: 105
Dołączył: 05 Lip 2007

UP 138 / UP 71


Skąd: skądinąd

Wysłany: 2008-09-25, 00:39   

Nie do konca jestem pewien, Franco, jaki cel ma ten watek, wiec trudno mi opisac doswiadczenia osobiste inaczej niz: kiedys sie zorientowalem, ze jednym z gatunkow, ktore uwielbiam czytac, to fantastyka, potem trafilem na Andrzeja Ziemianskiego, ktory wciagnal mnie w czasopismo internetowe Fahrenheit, a potem to juz jak na karuzeli, albo kolejce gorskiej :-)

A zabierajac sie za cytat, wydaje mi sie, ze slowa Vonneguta nie maja wiekszej racji bytu w dzisiejszej Polsce. Najpierw kosztem s-f wzroslo na naszym rynku znaczenie fantasy, a teraz powstaja powiesci, ktore rzadko kiedy mozna nazwac czystymi s-f czy fantasy.
Zmienily sie tez kierunki, w jakich podaza nauka - podboje kosmosu zeszly na dalszy plan, a co za tym idzie, takze literatura zajmuje sie nimi znacznie rzadziej.
Osobiscie boleje nieco nad tym faktem, ale z drugiej strony ciesze sie, bo to znaczy, ze fantastyka nie stoi w miejscu, nawet jesli problemy wspolczesnosci staly sie dla niej mniej istotne. Wydaje mi sie, ze w dzisiejszych czasach trudniej niz kiedys o prorokowanie czegokolwiek, bo rozwoj naukowy i technologiczny podaza sciezkami wyznaczonymi znacznie wczesniej, odbiegajac od nich w sumie nieznacznie.
W dodatku mysle, ze Vonnegut zyl w czasach, kiedy istnialy silne i mlode prady w fantastyce, stad to jego holubienie "poetow".
0 UP 0 DOWN
 
Franco Zarrazzo 
Per astra ad anthropologiae



Wiek: 53
Dołączył: 26 Mar 2006

UP 1050 / UP 1969


Skąd: Ciemnogród

Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2008-09-25, 14:19   

A.Mason napisał/a:
A zabierajac sie za cytat, wydaje mi sie, ze slowa Vonneguta nie maja wiekszej racji bytu w dzisiejszej Polsce.


A to ciekawe, bo np:

Choć fabuła książki opowiada o latach sześćdziesiątych w Stanach Zjednoczonych, jej wymowa bez trudu może odnieść się do współczesnej polskiej rzeczywistości. Garstka bogatych, nie z ciężkiej pracy, ale ze znajomości i minionych układów, nie widzący nadziei na poprawę losu tłum, to nasze realia. Wielka szkoda, że polska literatura nie doczekała się twórcy, który mógłby tę rzeczywistość opisać równie celnie, dowcipnie i drapieżnie jak to robił Kurt Vonnegut.

Fragment recenzji z:

http://esensja.pl/ksiazka...st.html?id=2451
0 UP 0 DOWN
 
A.Mason 



Wiek: 105
Dołączył: 05 Lip 2007

UP 138 / UP 71


Skąd: skądinąd

Wysłany: 2008-09-25, 22:12   

Oj, chyba cos namieszalem i nie zrozumielismy sie :-)
Ja pisalem o patrzeniu polskich autorow w nasza przyszlosc, a Ty o patrzeniu Vonneguta w nasza terazniejszosc.
Fantastyka to nie to, co bylo, ale to, co bedzie ;-)
0 UP 0 DOWN
 
Franco Zarrazzo 
Per astra ad anthropologiae



Wiek: 53
Dołączył: 26 Mar 2006

UP 1050 / UP 1969


Skąd: Ciemnogród

Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2008-09-26, 00:38   

A.Mason napisał/a:
Fantastyka to nie to, co bylo, ale to, co bedzie


Bo jutro to dziś. Tyle że jutro ;) .

Zrozumieliśmy się raczej - chciałem sprowokowac dalszą dyskusję :P .
0 UP 0 DOWN
 
A.Mason 



Wiek: 105
Dołączył: 05 Lip 2007

UP 138 / UP 71


Skąd: skądinąd

Wysłany: 2008-09-26, 00:54   

Franco Zarrazzo napisał/a:
Bo jutro to dziś. Tyle że jutro ;) .

"Dzis", juz jutro, stanie sie "wczoraj". ;-P
(c) by ja

Franco Zarrazzo napisał/a:
Zrozumieliśmy się raczej - chciałem sprowokowac dalszą dyskusję :P .


Patrzac na male zaangazowanie forumowiczow w tym watku, ciekawi mnie ile ludzi w Brzegu w ogole zainteresowanych jest jakakolwiek forma literatury czy publicystyki fantastycznej? Wiekszosc osob jakie znam, to w jakis sposob aktywni fantasci, ale zastanawia mnie ilu jest takich "szarych " czytaczy, ktorzy po prostu lubia czytac fantastyke?
Ostatnio zmieniony przez A.Mason 2008-09-26, 00:55, w całości zmieniany 1 raz  
0 UP 0 DOWN
 
Franco Zarrazzo 
Per astra ad anthropologiae



Wiek: 53
Dołączył: 26 Mar 2006

UP 1050 / UP 1969


Skąd: Ciemnogród

Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2008-09-26, 01:20   

A.Mason napisał/a:
Patrzac na male zaangazowanie forumowiczow w tym watku, ciekawi mnie ile ludzi w Brzegu w ogole zainteresowanych jest jakakolwiek forma literatury czy publicystyki fantastycznej? Wiekszosc osob jakie znam, to w jakis sposob aktywni fantasci, ale zastanawia mnie ilu jest takich "szarych " czytaczy, ktorzy po prostu lubia czytac fantastyke?


Całkiem sporo, chociaż większość z tych mi znanych nie uczestniczy w ogóle w życiu Forum Brzeg. Czasami sie spotykamy w mniejszym lub większym gronie. Część z nich to np czynni twórcy gier komputerowych (Wiedźmin :P ), tłumacze opracowań do RPG i sysemow bitewnych, część to prostu użytkownicy sieci i literatury. Spora grupa zgromadzona była kiedys prz klubie Astron w Brzeskim Domu Kultury. Jednym z nich jest forumowicz Bartek od rekonstrukcji historycznej. Myślę, że z czasem ich spotkasz, ale bardzo trudno nas... (hmm z tym nas) zgromadzić w większej "Kupie" w jednym miejscu na raz.
0 UP 0 DOWN
 
Dalville 


Wiek: 30
Dołączył: 19 Gru 2006

UP 0 / UP 0



Wysłany: 2008-09-26, 01:49   

A.Mason napisał/a:
ale zastanawia mnie ilu jest takich "szarych " czytaczy, ktorzy po prostu lubia czytac fantastyke?


Jeżeli chodzi o s-f, to raczej niewielu, natomiast w wypadku fantasy można zaryzykować twierdzenie, że jest to jeden z lepiej przyswajalnych towarów dla ludzi w wieku 15-25 lat. Szkoda tylko, że takie zainteresowania czytelnicze rzadko wychodzą poza bałwochwalcze uwielbienie Tolkiena i Sapkowskiego.

Ja teraz mam już dłuższą, bo około trzyletnią, przerwę od fantastyki i cała moja działalność z nią związana przeniosła się na sesje Warhammera. Za to jak miałem 13-14 lat, to pochłaniałem tego tony i nawet najgorszego gniota potrafiłem przeczytać, byle tylko był choć pobieżnie związany z tematem. Meh, good times.
0 UP 0 DOWN
 
A.Mason 



Wiek: 105
Dołączył: 05 Lip 2007

UP 138 / UP 71


Skąd: skądinąd

Wysłany: 2008-09-26, 02:16   

Dalville napisał/a:
Szkoda tylko, że takie zainteresowania czytelnicze rzadko wychodzą poza bałwochwalcze uwielbienie Tolkiena i Sapkowskiego.

To juz chyba nie te czasy.
Nie mam danych potwierdzonych, ale wziawszy pod uwage obserwacje, wydaje mi sie, ze powiesci fantasy i okologatunkowych sprzedaje sie dzis znacznie wiecej niz samego Tolkiena i Sapkowskiego. Temu ostatniemu pewnie odrobine pomoglo wejscie gry komputerowej, ale i tak nie sadze, zeby to byla znaczaca ilosc. Oczywiscie nieco psuja statystyke biblioteki, ale i tak, jesli przyjrzec sie ludziom, to dawne nabozne uwielbienie dla Tolkiena i Sapkowskiego nieco zostalo przycmione.

Co do czytania gniotow bedac dzieckiem, to chyba kazdy tak mial :-)
Wydaje mi sie jednak, ze dzis poziom fantastyki na najnizszej polce podniosl sie odrobine. Albo inaczej - dostepnosc lepszych tytulow fantasy zwiekszyla sie na tyle, ze udzial gniotow stal sie mniejszy.

Obecnie mamy zalew fantastyki "przygodowej" (w domysle - "mniej ambitnej", nastawionej na akcje, itp. nad czym biadola niektorzy, np. Dukaj, Orbitowski i Szostak), ale mnie to akurat cieszy, bo to wcale nie sa zle ksiazki. Dopoki oprocz tego powstaja tytuly bardzo dobre, mam co czytac, a jak chce czegos "lzejszego", to wybor mam ogromny.

Jedyne chyba co mnie martwi, to fakt, ze posrod nawaly powyzszych umykaja czasem i sa niedoceniane ksiazki moze nie wybitne czy bardzo dobre, ale po prostu dobre.
0 UP 0 DOWN
 
Silke 
wodniczek szuwarek :D



Wiek: 33
Dołączyła: 28 Kwi 2007

UP 2 / UP 0



Wysłany: 2009-07-13, 08:39   

Nie chciałam zakładać nowego tematu a że ten oscykuje wokół fantasy i SF to mam pytanko, czy ktoś z Was wybiera się może na konwent fantastyki Goblikon? :)
0 UP 0 DOWN
 
Franco Zarrazzo 
Per astra ad anthropologiae



Wiek: 53
Dołączył: 26 Mar 2006

UP 1050 / UP 1969


Skąd: Ciemnogród

Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2009-07-13, 08:50   

A gdzie to będzie i kiedy?
0 UP 0 DOWN
 
Silke 
wodniczek szuwarek :D



Wiek: 33
Dołączyła: 28 Kwi 2007

UP 2 / UP 0



Wysłany: 2009-07-13, 08:54   

http://goblikon.org/GHPS2009/index.php/pl/konwent tutaj są wszelkie informacje na ten temat.
0 UP 0 DOWN
 
Franco Zarrazzo 
Per astra ad anthropologiae



Wiek: 53
Dołączył: 26 Mar 2006

UP 1050 / UP 1969


Skąd: Ciemnogród

Ostrzeżeń:
 1/4/6
Wysłany: 2009-07-13, 08:57   

Uj... zły termin. Franco jeśli pojedzie, to na spotkanie z gitarami i poezją w tym terminie. SFantastyczne pozdro :) .
0 UP 0 DOWN
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Zobacz posty nieprzeczytane

Skocz do:  

Tagi tematu: amp, do, dyskusji, fantasy, fiction, science, zaproszenie


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 32
Nasze Serwisy:









Informator Miejski:

  • Katalog Firm w Brzegu